„Co nam przeszkadza, a co może pomóc uczeniu się nauczaniu  STEAM?”

folder_openSTEAM w pigułce
commentBrak komentarzy

„Jak dotąd nie wynaleziono skutecznej, szybkiej i łatwej metody uczenia się i wychowania… i chyba należy umiarkowanie się z tego cieszyć” [1].

Warunkiem koniecznym do skutecznego wykorzystania ciekawych metod nauczania i uczenia się przedmiotów przyrodniczych takich jak STEAM, jest zwrócenie szczególnej uwagi na postawy uczniów i jeżeli to możliwe, na ich zmianę z negatywnych na pozytywne.

Prawie 30 lat pracuję z uczniami, robię z nimi projekty, wykorzystuję aktywne metody nauczania i uczenia się (E. Brudnik podaje ich ponad 150)[2], prowadzę lekcje STEAMOWE i w dwóch kolejnych pokoleniach widzę ten sam problem: chęć do nauki.

Z drugiej strony wiadomo, iż „genialnych uczniów” podobnie jak ludzi dorosłych jest około 3% populacji a zainteresowanych danym przedmiotem tylko 10%. Zapotrzebowanie rynku pracy na przyszłych absolwentów wskazuje, iż należy ich tak kształcić, aby przynajmniej 30% z nich miało wysokie wyniki z fizyki, matematyki, biologii  czy chemii.

Przeszkodą pierwszą jak wskazuje Z. Pietrasiński może być sama chęć uczenia się [3].

Jak wspomnieliśmy wyżej, przedmiotami przyrodniczymi jest zainteresowana tylko  część uczniów szkoły podstawowej, które również spada wraz z wiekiem uczniów. Wyzwaniem jest więc zainteresowanie i takie prowadzenie nauczania w ostatnich latach szkoły podstawowej, aby tych uczniów motywować i zachęcać do uczenia się przedmiotów przyrodniczych.

Natomiast drugą przeszkodą jest sam system edukacji skupiony na transmisji wiedzy i jej sprawdzaniu. „Wszystko”, cała administracja i edukacja skupiona jest na  „testach”. Popatrzmy, czym się zajmujemy? I jak robią to inni. W USA podjęto wielką debatę na temat nauczania STEAM w Next Generation Science Standards. W efekcie tego w wielu stanach przyjęto te standardy, które nazwać można nauczaniem i uczeniem się 3D, czyli: praktyka, umiejętności kluczowe, koncepcje przekrojowe i wokół nich tworzy się nauczanie przedmiotów przyrodniczych.

Cieszy fakt, iż niedawno Centrum Edukacji Obywatelskiej  na zlecenie Ministerstwa Rozwoju i Technologii po badaniach J. Fazlagića  zajęła się problemem i zrealizowała projekt „Szkoła dla innowatora”. Pod wpływem wniosków z tego projektu można wysunąć realne cele przyszłej szkoły, które skupiają się nie na przekazie a na umiejętnościach praktycznych: samodzielności myślenia, rozwiązywania problemów, współpracy w grupie i liderstwa oraz kreatywności. Wszystkie te nabywane umiejętności muszą być poparte pracą własną uczniów.

Jak zauważył ponad 30 lat temu mój nauczyciel fizyki  Z. Gubański, nie same fakty są najważniejsze, a ważna jest metoda i proces dochodzenia do wiedzy: „metoda jest ważniejsza od treści”[4].

I w tym względzie pomocą mogą się stać różne metody uczenia się i nauczania, a także ich uzupełnianie się i bogactwo w różnorodności. Moją propozycją jest jednoczesne stosowanie metody projektów, nauczania wielostronnego, problemowego, 5E, 3D oraz STEAM.

Najważniejszym elementem efektów kształcących (wiedza, umiejętności, postawy) wydają się być dzisiaj postawy uczniów, jak wskazaliśmy na początku, to właśnie postawy uczniów najbardziej nam przeszkadzają, a chcielibyśmy, aby uczniowie mieli chęć do uczenia się i radość uczenia się. W. Okoń zaproponował ponad 60 lat temu: nauczanie i uczenie się wielostronne. Polega ono na zwróceniu uwagi nie tylko na sferę intelektualną uczniów, ale także na sferę emocjonalną i sferę praktyczną. W następnym wpisie postaram się opisać jak połączyć nauczanie wielostronne z metodą STEAM i nauczaniem NGSS (Next Generation Science Standards) oraz podam przykład gotowej lekcji. Podsumowując:

„umiejętności oraz gotowość do uczenia się nowych rzeczy są wskazywane jako najcenniejszy zasób społeczeństw, które muszą sprostać niełatwym wyzwaniom współczesności”[5].

 

autor dr Rafał Jakubowski – doradca metodyczny z fizyki w Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli w Kaliszu. Nauczyciel fizyki z 25 letnim doświadczeniem, członek Amerykańskiego Stowarzyszenia Nauczycieli fizyki. Uczestniczył w szkoleniach dla nauczycieli w USA, Wielkiej Brytanii, Holandii, Niemczech, Rumunii, Rosji i Turcji. Prowadzi szkolenia na terenie całej Polski, jest autorem eksperymentu pedagogicznego z fizyki, chemii, biologii i matematyki „Radość uczenia się rzeczy nowych – czyli jak rozwijać rozumowanie naukowe uczniów?”. Prowadzi swój portal dla dzieci, młodzieży i rodziców https://rozwijanierozumowania.pl

[1] Dylak S., Konstruktywizm – jako inna perspektywa patrzenia na edukację

[2] E.  Brudnik, A.  Moszyńska, B. Owczarska, Ja i mój uczeń pracujemy aktywnie, PRZEWODNIK PO METODACH AKTYWIZUJĄCYCH, Wydawnictwo JEDNOŚĆ, Kielce 2011. ISBN 978-83-7660-443-5

[3] Z. Pietrasiński, Wstęp do czynnościowej teorii kształcenia umysłu, [w:] Studia nad teorią czynności ludzkich, I. Kurcz, J. Reykowski (red.), PWN, Warszawa 1975, s. 199–200.

[4] Z. Gubański, Szkoła dawniej i dziś, wykład autorski w Ostrowie Wielkopolskim dla OTN.

[5] ZINTEGROWANA STRATEGIA UMIEJĘTNOŚCI 2030 (cześć szczegółowa), Załącznik do uchwały nr 195/2020 Rady Ministrów z dnia 28 grudnia 2020 r, s. 9.